ul. Mieszka I 9,
28-300 Jędrzejów

Jestem Przedszkolakiem i Małym Patriotą”-kształtowanie postaw patriotycznych u dzieci w wieku przedszkolnym

Polska - to taka kraina,
która się w sercu zaczyna.
Potem jest w myślach blisko,
w pięknej ziemi nad Wisłą.
Jej ścieżkami chodzimy,
budujemy, bronimy.
Polska - Ojczyzna...
Kraina, która się w sercu zaczyna. R. Przymus ,,Polska”

Słowa tego oto wiersza uświadamiają nam, że już w grupie najmłodszych dzieci uczestniczenie w uroczystościach o charakterze patriotycznym, śpiewanie piosenek patriotycznych, recytacja wierszy o Polsce, odwiedzanie miejsc pamięci narodowej, poznawanie sylwetek sławnych Polaków może budzić wśród dzieci miłość, szacunek i przywiązanie do ,,małej i wielkiej Ojczyzny” oraz kształcić uczucie przywiązania do swojej rodziny, przedszkola, miejscowości, kraju- słowem kształtować uczucia, z których po latach zrodzić się może prawdziwy patriotyzm. Postawy, które ukształtujemy u dzieci w wieku przedszkolnym towarzyszą im praktycznie przez całe życie. Należy pamiętać bowiem o tym, że dla małego dziecka Ojczyzną jest jego dom rodzinny, najbliżsi, a później także przedszkole, miejsce, w którym żyje, a więc wszystko to, co spotyka na swej drodze, gdzie wszystko jest bliskie i znajome, gdzie czuje się bezpiecznie. Dlatego też, aby rozbudzić u dzieci uczucia patriotyczne należy rozpocząć od jego najbliższego otoczenia i pogłębiać jego więź ze środowiskiem rodzinnym, z miejscowością, w której żyje, tak aby od ,,małej Ojczyzny” przejść do naszej Ojczyzny- Polski.

Aby wzmacniać więzi emocjonalne z rodziną i ze środowiskiem przedszkolnym, kształtować szacunek do rodziców i innych członków rodziny w przedszkolu stwarza się sytuacje umożliwiające integrację i współdziałanie dzieci z rówieśnikami i dorosłymi, między innymi poprzez uroczystości przedszkolne z udziałem rodziców, dziadków np. Dzień Babci i Dziadka, Święto Rodziny, Piknik Rodzinny .

Rozbudzając przywiązanie i miłość do ,,małej Ojczyzny” w przedszkolu zapoznajemy dzieci z najbliższą okolicą ukazując jej walory i ciekawe miejsca –realizuje się to podczas spacerów, wycieczek po swojej okolicy, spotkań z ludźmi różnych zawodów. Dzieci poznają przeszłość historyczną swojej miejscowości poprzez wyjścia do miejsc pamięci narodowej, uczestnictwo w organizowanych przeglądach, konkursach organizowanych na terenie gminy, powiatu. Budzimy u przedszkolaków zainteresowanie dziedzictwem kulturowym swojego regionu poprzez poznanie herbu miejscowości( miasta), poznanie historii swojej miejscowości ( w podaniach i legendach).
W przedszkolu budzimy u dzieci poczucie przynależności narodowej ( mówimy po polsku, nasz kraj to Polska, jesteśmy Polakami), zaznajamiamy dzieci z symbolami narodowymi i już w najmłodszej grupie przedszkolnej powinno kształtować się właściwy stosunek dzieci do symboli narodowych ( poznawaniu symboli narodowych powinna towarzyszyć radość, a jednocześnie powaga tematu). Przedszkolaki poznają także regiony naszego kraju, kulturę ludową, stolicę Polski oraz większe miasta. Poznają przeszłość naszego kraju poprzez legendy, podania oraz historię Polski poprzez kultywowanie rocznic ważnych wydarzeń państwowych np. uroczystość przedszkolna z okazji Święta 11 listopada, 2 maja – Święto Flagi. Przybliżamy dzieciom sylwetki sławnych Polaków i ich dorobku kulturowego - Jan Paweł II, Fryderyk Chopin, Mikołaj Kopernik i twórców literatury dziecięcej –J. Tuwim, J. Brzechwa, M. Konopnicka

Oprócz środowiska przedszkolnego także rodzice mogą wzmacniać proces kształtowania postaw patriotycznych u dzieci między innymi poprzez:

- rozmowy z dziećmi o rodzinnych korzeniach np. podczas wspólnego oglądania rodzinnych fotografii, dzięki wykonywaniu drzewa genealogicznego swojej rodziny, ucząc się swojego nazwiska, adresu
- kultywowanie rodzinnych tradycji np. poprzez zachęcanie dzieci do wspólnego przygotowywania potraw, przetworów, pieczenia pierniczków, chleba, ciast, wspólne przygotowywanie dekoracji z okazji różnych świąt
– zaznajamianie z zabytkami, charakterystycznymi budynkami, elementami własnej miejscowości, najbliższej okolicy, odwiedzanie zabytków lub też spacery, wycieczki po najbliższej okolicy i miejscowościach połączone z różnymi ciekawostkami

– zapoznawanie z historią swojego kraju poprzez czytanie, opowiadanie dzieciom legend, wspólne śpiewanie piosenek i pieśni patriotycznych

– budzenie szacunku do Polski i symboli narodowych (godło, flaga, hymn Polski) poprzez wywieszanie flagi Polski z okazji świąt narodowych, udział w różnych wydarzeniach narodowych np. mecze piłkarskie, kibicowanie polskim sportowcom, odczuwanie dumy z sukcesów Polaków
Wykorzystując dziecięcą ciekawość, gotowość do poznawania i przeżywania już u najmłodszych przedszkolaków możemy kształtować możemy postawy patriotyczne dziecka tak, aby kiedyś słowo „Polak" i „Ojczyzna” wypowiadało z jak największą dumą!

 

 

Trudne emocje u dzieci.
Złość, smutek, strach bywają określane jako emocje trudne. Trudne dla dzieci
i ich opiekunów. Trudne dlatego, że mamy problem by je zrozumieć i sobie z nimi poradzić.
Agresja często, lecz nie zawsze, jest niewłaściwym sposobem wyrażania złości. Jest to każde
zamierzone działanie – w formie fizycznej lub słownej – mające na celu wyrządzenie komuś lub
czemuś szkody, straty, bólu.
Złość jest uczuciem (emocją), podobnie jak lęk, gniew, czy też smutek, do którego dziecko jak i
każda osoba dorosła ma prawo. Dlatego złoszczenie się nie jest samo w sobie ani złe, ani dobre.
Możemy mieć natomiast wpływ na to, co robimy, gdy czujemy złość.
Złość potrafi szybko mijać, natomiast gdy jest podsycana może łatwo przerodzić się w akty
agresji.
Często przyczyną złości mogą być niezaspokojone potrzeby dziecka jak np.: zmęczenie, brak
poczucia bezpieczeństwa, wstyd, głód, odrzucenie, lęk, smutek. Dlatego w pierwszej kolejności
powinniśmy zadbać właśnie o nie. Po to, by nasze dziecko poczuło się lepiej.
Jak pomóc dziecku wyrażać złość:
domagaj się, aby dziecko mówiło o tym co czuje. Często maluchy reagują agresją,
ponieważ nie potrafią wyrazić słowami swoich emocji. W tym celu możesz naśladować
różne miny i nazywać emocje jakie one wyrażają, aby dziecko nauczyło się je nazywać i
rozpoznawać u innych.
mów dziecku o własnych uczuciach, nazywaj je np: „Jestem zły, ponieważ...”, „Boję się
gdyż...”. Tylko wtedy dziecko nauczy się, że należy rozmawiać o uczuciach
i o tym, co je powoduje.
rozmawiaj z dzieckiem o tym co się z nim działo, gdy atak złości minie
i maluch będzie całkowicie spokojny.
wyjaśniaj, jak poprzez pewne zachowania można skrzywdzić drugiego człowieka. Opisz
czego nie wolno robić, jakie ma to skutki.
rozmawiaj z dzieckiem na temat złości, sytuacji które ją wzbudzają
i alternatywnych sposobów na poradzenie sobie z nią.
pamiętaj, że dziecko od rodzica uczy się różnych zachowań - także sposobów przeżywania
emocji. Jeśli dziecko widzi jak w złości krzyczysz, trzaskasz drzwiami, rzucasz gazetą, itp.
bądź pewien, że będzie cię naśladować, dając sobie prawo do podobnego postępowania.
Bądź pozytywnym przykładem dla dziecka, jak może radzić sobie ze złością.
baw się z dzieckiem w „Kiedy jestem zły”. Usiądźcie na podłodze, niech każdy z was po
kolei pokaże co robi, kiedy jest zły.
zaproponuj dziecku namalowanie uczucia, które je ogarnia gdy traci nad sobą panowanie.
Zachęć je, aby w trakcie pracy opowiedziało o tym co przeżywa.
narysuj wspólnie z dzieckiem, różne zachowania ludzi, gdy czują złość (każde na
oddzielnej kartce), np. skaczą, krzyczą, niszczą rzeczy, biegają, mówią
o tym, idą pojeździć na rowerze. Im więcej wygenerujecie pomysłów, tym lepiej.
Następnie podzielcie z dzieckiem rysunki, na te przedstawiające sposoby które kogoś
krzywdzą, sprawiają komuś przykrość i na te, które tego nie czynią.
pozwól dziecku na napady złości, ale niech je okazuje tylko w specjalnie do tego
przeznaczonym miejscu. Stwórz w mieszkaniu miejsce, tzw. „kącik złości” w którym
dziecko będzie mogło wyładować swoją złość. Możesz umieścić tam gazety, które może
pognieść lub porwać, plastelinę do ugniatania, poduszkę, którą może uderzyć, plastikową
osłonę z bąbelkami powietrza. Za każdym razem, gdy czujesz że zbliża się napad złości,
zaprowadź dziecko do kącika.

chwal i nagradzaj dziecko za każdym razem, gdy uda mu się w inny sposób niż poprzez
agresywne zachowanie, rozwiązać problem.
czytaj dziecku bajki, których bohaterami są postacie zmagające się z uczuciem złości i
znajdujące sposoby na radzenie sobie z nią. Możesz również sam opowiadać historyjki, w
których brakuje zakończenia - dziecko ma wówczas szansę samodzielnego wymyślenia,
jak bohater bajki sobie poradził nie krzywdząc nikogo.

 

 

Jak wspierać i (czy) rozmawiać z dziećmi o wojnie w Ukrainie?

24 lutego 2022 tuż obok nas, za naszą granicą, rozpoczęła się wojna. Tuż obok nas są
ludzie z Ukrainy – przyjaciele i przyjaciółki, koledzy i koleżanki dzieci ze szkoły/przedszkola, współpracownicy

i współpracownice. Tuż obok nas, czasami w towarzystwie nas obserwujemy rozpacz
ludzi, których kraj rozpada się na kawałki, lęk o najbliższych, wybory: wracać, czy zostać?
W nas jest mnóstwo lęku, smutku, złości, rozpaczy… Tuż obok nas, w obliczu tych

wszystkich wydarzeń są nasze dzieci.

Jak je wspierać? Jak się o nie troszczyć? I (czy) rozmawiać z dziećmi o wojnie w

Ukrainie?

Nigdy nie przypuszczałam, że napiszę taki tekst. Przyznam, że miałam problem, jak go
zatytułować. Jak rozmawiać z dziećmi o wojnie? Jak troszczyć się o dzieci, kiedy w
Ukrainie jest wojna? Jak radzić sobie z lękiem przed wojną? Mam ochotę krzyczeć: to się
nie dzieje.  I sama rozpadam się na kawałki, gdy kolejny raz włączam TV i widzę, że się
dzieje i widzę co się dzieje. Wiem też, jak bardzo potrzebują nas dzieci.  Wiem też, że to
moment, na który (chyba) nikt nie jest przygotowany i nie zastanawiał się, jak wesprzeć
dzieci i siebie. Nigdy nie czytałam i nie posiadam książki/artykułu, na temat wspierania
dzieci w obliczu wojny blisko nas, wojny w kraju ich koleżanek i kolegów. Natomiast
wiem, jak wspierać i jak rozmawiać z dziećmi, w sytuacji kryzysu, trudnych wydarzeń. I to
wszystko starałam się Wam jak najrzetelniej potrafię zebrać, dostosować do aktualnej

sytuacji i tutaj zostawić.

Rozmawiaj i stwórz do tego przestrzeń.

Wiem, że dzisiaj pojawiło się mnóstwo pytań, „czy rozmawiać?” i „czy ukrywać przed
dziećmi informację o wojnie w Ukrainie?”. Odpowiadając na to pytanie odniosę się do
dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Odpowiedź brzmi: rozmawiać. Dzieci
uczęszczają do placówek, mają kontakt z innymi dziećmi.  Dzieci ze sobą rozmawiają,

słuchają otaczającego świata. Dowiedzą się

o wojnie, usłyszą słowo wojna.  To ważne, byśmy rozmawiali z dziećmi, pytali, czy mają
pytania, zapewnili, że chcemy z nimi rozmawiać i odpowiadać na pytania.  To niezwykle

ważne byśmy my

– rodzice, ważni dorośli byli osobami od których dzieci będą otrzymywały informacje
oraz osobami, które będą korygowały informacje zasłyszane poza domem. Ważne, by
nazwać, co się dzieje i nazwać dlaczego wokół nas- dorosłych tak często pojawia się

temat wojny w Ukrainie. Oczywiście język powinien być dostosowany do wieku dziecka i

opierać się o fakty, na które dziecko jest gotowe. 

 „W Ukrainie rozpoczęła się wojna. To znaczy, że prezydent Rosji podjął decyzję o ataku
na Ukrainę. Ludzie z Ukrainy walczą i jest to niebezpieczne. Martwimy się o nich”, „Ludzie
rozmawiają o wojnie w Ukrainie, martwią się o ludzi, którzy tam mieszkają, smucą się i
złoszczą, bo wojna jest zła”. „Chcę, żebyś wiedział, że chcę byś o tym ze mną rozmawiał i

pytał mnie, o wszystko, o co potrzebujesz zapytać”.
Nazywaj i akceptuj emocje.

Wszystkie. Boicie się? Ja się boję.  Smucicie się? Ja się smucę. Złościcie się? Ja się złoszczę.
To zrozumiałe. Dzieci też będą doświadczać mnóstwo emocji. To niezwykle ważne
(zawsze, a teraz szczególnie), by się nimi zaopiekować i zaakceptować każdą emocję.

Zaprzeczanie, przykrywanie i udawanie, że „nic się nie dzieje”, może przepełniać niepokojem, kiedy świat wokół mówi
o zagrożeniu i dorośli i dzieci mają w sobie niepokój.  Często wspierające jest podzielenie
się, że i my doświadczamy trudnych emocji. „Widzę, że się boisz. Kiedy słyszymy o wojnie
czujemy strach, bo nasz umysł odczytuje te słowa jako zagrożenie i wysyła nam o tym
sygnał. To zrozumiałe. Też tak mam.” „Martwisz się o babcię swojej przyjaciółki.
Opowiedziała Ci, że mieszka tam, gdzie jest wojna. Rozumiem to. Jestem przy Tobie.” To
ważne, by dzieci mówiły o uczuciach. Bardzo.  Bo tłumienie, chowanie to…cierpienie. To,
co niewypowiedziane, chowa się „do środka”. Męczy, dusi, przytłacza. Stąd tak ważne jest
stworzenie przestrzeni do mówienia o uczuciach, która wejdzie do waszego codziennego
schematu dnia.  I tu uwaga: nie oznacza to codziennego pytania się o wojnę. Nie, nie,
nie.. Mam na myśli uważność na uczucia i otwarcie przestrzeni do rozmowy np. pytania
„Jak się czujesz?”, „Jak się dziś czułaś?”, „Jakie emocje cię odwiedziły?”  lub kreatywne
metody pokoloruj serce z emocjami – jakie dzisiaj uczucia je wypełniały (przykłady

pomocy znajdziecie tu: ….)

Z drugiej strony pamiętajmy, że to my regulujemy i to my jesteśmy dorośli. Dzielenie się
emocjami, pokazywanie, że doświadczanie lęku, smutku, złości jest zrozumiałe, nie
oznacza, że mamy zalać dzieci naszymi emocjami i zmartwieniami.  Ważne jest tutaj
uważnienie, że ma prawo być dziecku trudno i ma prawo czuć niepokój w świecie
niepokoju, przy jednoczesnym zapewnieniu maksimum bezpieczeństwa i stabilności (i o

tym, więcej dalej).

Bądź uważny na katastrofizację. U siebie i u dziecka. Skup się na

tu i teraz.

Wokół nas jest wystarczająco dużo trudnych informacji.  Gdy czujemy lęk mamy
tendencję do zniekształcania myśli i przewidywania dodatkowej katastrofy.  Ważne, by
być uważnym na komunikaty, które kierujemy do dziecka i do innych wokół. Ważne, by

pytać dziecko o myśli, o to jakie zna fakty. I jednocześnie nie kłamać. Co mam na myśli:
Komunikaty: „Zaczyna się od Ukrainy, a potem może iść do Polski”, „To tylko początek.
Będzie trzecia wojna światowa” itp. One nie pomagają. Nie wiemy jak będzie. Dla dzieci,
zbyt dużo to to, co jest. Nie dokładajmy. Pytajmy dzieci: co o tym wiesz? Co myślisz?
Czym się martwisz.  Dziecko: „Jasiu powiedział, że Putin zaatakuje też Polskę”
Odpowiedz: „Na ten moment Putin zaatakował Ukrainę. Nie ma żadnych informacji
mówiących o tym, że chce zaatakować Polskę. Jestem przekonana, że Jasiu też takich nie

posiada”

I najtrudniejsze: jednocześnie nie kłam, nie obiecuj tego, czego nie jesteś pewien.
Chciałabym napisać: jesteśmy i będziemy bezpieczni. Nie wiem, czy będziemy. Dlatego
nie jestem w stanie Wam tego obiecać.  Czy padnie pytanie: „Czy w Polsce będzie
wojna?” Z dużym prawdopodobieństwem padnie.  Czy mamy odpowiedzieć: „może
będzie”? Czy lepiej: „No gdzie, kochanie. Na pewno nie będzie”? Ani tak, ani tak. TU i
TERAZ.  To, co wiemy, dostosowane do dziecka + maksimum bezpieczeństwa. „Na ten
moment wojna jest tylko na Ukrainie. Nie ma żadnych informacji mówiących o tym, że
Putin chce zaatakować Polskę. Polska ma wsparcie innych Państw, ma z nimi umowę i
jeżeli ktokolwiek chciałby nas skrzywdzić inne państwa, i jest ich bardzo dużo, obiecały,

że nam pomogą”.

Bądź uważny na zmiany w zachowaniu dziecka
Dzieci w różny sposób mogą przetwarzać trudne informacje. Mogą być bardziej
zamyślone, rozkojarzone, spięte, częściej się złościć. Pamiętajmy, że najważniejsze jest
to, czego nie widać.  Pod tzw. „trudnym” zachowaniem, przeważnie kryje się cierpienie-

myśli, emocje, doświadczenia,

z którymi dziecko nie może sobie poradzić. Jeżeli obserwujemy nowe, niepokojące

zachowanie

u dziecka warto nazwać to, co widzimy oraz okazać empatię i troskę.  Zdarza się, że
pojawia się pytanie- czy nazywać zachowanie; to, co jest „na wierzchu”? Z mojego
doświadczenia wynika, że tak i często dzieci wręcz czekają, aż dorosły powie „Widzę twój
niepokój i strach. Wiem, że to skutek czegoś trudnego” W jaki sposób mówić do dzieci,
gdy dostrzegamy niepokojące zachowania? „Widzę, że w ostatnim czasie jesteś często
zamyślony. Mam wrażenie, że coś cię martwi.”  „Zauważyłam ,że trudno Ci kontrolować

złość. Domyślam się, że sporo Cię przytłacza.”
Wyłącz wiadomości w TV

Nie włączaj kanałów informacyjnych w TV przy dziecku. W aucie ustaw radio, gdzie leci
wyłącznie muzyka. Rozmawianie, o tym co się dzieje nie oznacza, że mamy pokazywać
dzieciom obrazy wojny. To, co widzimy w telewizji jest często tak trudne, że sami nie
mieścimy. Obrazy strzelania, bombardowania, cierpienie ludzi są dla dzieci za trudne, nie

są w stanie tego przetworzyć. Postaraj się zadbać o filtrowanie treści na YouTube i
zabezpieczenie w telefonie stron informacyjnych. I tu moja prośba do szkół i nauczycieli
– zadbajcie o to samo. Nie jestem w stanie zliczyć sytuacji, w których usłyszałam, że
dzieci oglądały niedozwolone treści –  straszne filmy ala horror, nagrania gier dla
dorosłych itp. na komputerach szkolnych. Filtr na treści erotyczne i pornograficzne to za

mało.

Wprowadź ćwiczenia oddechowe i relaksacyjne

Głębokie oddychanie, medytacja dla dzieci, ćwiczenia z uważności, masażyki. To wspiera.

I my

i dzieci doświadczamy dodatkowych trudnych emocji. Jest i będzie w naszych ciałach
sporo dodatkowego napięcia. Im więcej napięcia, tym trudniej nam to pomieścić

(dosłownie pomieścić)…

w sobie. A nie chodzi o to, by je upychać w nas- przeciwnie: ważne by je uwalniać. Stąd w
obecnym czasie ważne jest zatrzymanie się, relaksowanie, wprowadzenie ćwiczeń
oddechowych i uwalnianie emocji. Doskonale sprawdzą się tutaj ćwiczenia oddechowe,

bajki relaksacyjne.

Poczucie bezpieczeństwa – najważniejsze jest BYCIE razem.
Zapytaj siebie: co mogę zrobić, by dać sobie i mojemu dziecku maksimum
bezpieczeństwa? Jak być blisko? Bezpieczeństwo jest przede wszystkim w domu.
Poczucie bezpieczeństwa tworzymy my. To co się dzieje jest trudne, dzieci mogą spotkać
się z trudnymi informacjami, ale to na ile będą się czuły bezpiecznie, zależy przede
wszystkim od nas.  Każdy z nas potrzebuje bezpieczeństwa. To podstawowa potrzeba
każdego człowieka. Informacje o wojnie mogą je naruszyć, stąd istotne, by troszczyć się o
tę potrzebę i dać sobie bliskość.  Przytulanie, bycie razem, zaplanowanie więcej
wspólnego czasu,  zabawa …i zwyczajność. To ma znaczenie. Ogromne.

Zwyczajność

Czasami mamy poczucie, że jak się dzieje coś ważnego, trudnego, to należy coś
zmieniać. Normalność, zwyczajność, rutyna – to pomaga. To cenne, by wdrożyć
dodatkowe rytuały (np. wspomniane relaksację, czy ćwiczenia oddechowe), ale to nie
oznacza, że mamy przeorganizować dzień, codziennie robić godzinne medytacje,
zamiast jeździć na zajęcia z robotyki. Przeciwnie.  Szczególnie wtedy, gdy jest trudno,

potrzebujemy troszczyć się o zwyczajność,
o codzienność i toczyć zwyczajne życie.

Dbaj o siebie. Napełniaj emocjonalny kubeczek.

Gdy nasz kubeczek jest pusty lub prawie pusty – nasze potrzeby nie są zaspokojone,
wówczas nie mamy także zasobów, energii, jesteśmy rozregulowani emocjonalnie, jest
nam trudno. Trudno nam funkcjonować, a skąd troszczyć się o kubeczki naszych dzieci.
A cały ten artykuł jest o napełnianiu dziecięcego kubeczka. Troszcz się o siebie, proś o
pomoc partnera/partnerkę, stwórz sobie przestrzeń wsparcia, stabilny, zaopiekowany

rodzic to podstawa – napełniaj swój kubeczek.

Autor Paulina Jarecka - psycholog dziecięcy i certyfikowany psychoterapeuta poznawczo-

behawioralny.

Rola zabawy w prawidłowym rozwoju dziecka
Obecne czasy wymagają izolacji, co wymusza nowe sposoby funkcjonowania w
rodzinie, przebywamy w jednym domu, każdy zajęty sobą i swoimi obowiązkami. Razem, ale
osobno. Rodzice/opiekunowie dłużej pracują, dzieci spędzają dużo czasu w przedszkolu, z
innymi opiekunami czy przed komputerem w zdalnej szkole. W dzisiejszym Figielku
opowiem o tym, dlaczego wspólne spędzanie czasu z dzieckiem na zabawie to z
psychologicznego punktu widzenia - konieczność oraz co może dać zarówno rodzicom jak i
dzieciom.
Zabawa to czynność podejmowana dobrowolnie i bezinteresownie, jest celem sama w
sobie, budzi dużo pozytywnych emocji. Przypomnijmy sobie siebie jako dziecko, czyż nie
było cudownie skakać po kałużach czy tarzać się w śniegu? Jeszcze radośniej było, gdy
zabawie towarzyszyły bliskie osoby – takie momenty pamiętamy do dziś. Zastanówmy się
przez chwilę - czy nadal mamy w sobie tą dziecięcą część, która lubi się bawić i śmiać?
W życiu dorosłym często odrzucamy cechę, tak oczywistą u dzieci – spontaniczność.
Zaczynamy funkcjonować w narzuconych i/lub wybranych rolach w społeczeństwie. Uczymy
się jak należy się zachowywać, co wypada nam porzucić w dorosłym życiu. Warto dotrzeć do
części siebie, która łaknie śmiechu, radości, chce odkrywać świat i go smakować, pozwala
sobie na błędy i się nie ocenia. To pierwszy krok do dobrej zabawy z naszą pociechą.
Z psychologicznego punktu widzenia (za: Całusińska, Malinowski, 2012) zabawa
pełni wiele istotnych funkcji: kompensacyjną – zaspokaja różne potrzeby dziecka (np.
przynależności, samorealizacji, poznawcze), kształcącą – doskonali sprawność motoryczną,
rozwija zmysły, uczy, terapeutyczną – pozwala ujawnić i uwolnić emocje, funkcjonalną –
przygotowuje do samodzielności, przez rozwój odpowiednich cech osobowości, projekcyjną –
umożliwia odgrywanie wielu ról, wchodzenie w różne sytuacje, wykonywanie różnych zadań.
W wieku przedszkolnym, szczególnie starsze dzieci bawią się same, rolą rodzica staje
się dostarczenie zabawki. To zabawka często zastępuje obecność rodzica. Oczywiście w
momentach zmęczenia rodzica/opiekuna to ważne, że dziecko potrafi zająć się sobą, a
rodzic/opiekun ma czas dla siebie. Warto jednak pamiętać, że dziecko potrzebuje
ukierunkowania (nauka przez naśladowanie), pomysłu co ma zrobić, jak wykorzystać daną
zabawkę, w jaki sposób się bawić – inspiracji. Potrzebuje czasu z rodzicem.
Z wiekiem zabawa dziecka będzie się zmieniać, od zabaw konstrukcyjnych (około 2
rok życia), tematycznych („zabawy na niby” pojawiają się około 3 roku życia np. w
gotowanie, około 4 roku życia zamiana ról np. w dom), zabawy z regułami (około 5-6 roku
życia np. gry planszowe, zabawy z ustalonymi zasadami). Wraz z zabawą u dziecka rozwija
się mowa. Jeśli u naszego dziecka obserwujemy opóźniony rozwój mowy (oprócz diagnozy
sytuacji), poświęćmy więcej czasu na wspólną, niedyrektywną zabawę.
Zdaniem Lwa Wygotskiego (1995) w okresie przedszkolnym „zabawa jest nie tyle
dominującą formą działalności, co najważniejszą linią rozwoju”. Pamiętajmy, że we wspólnej
zabawie ważne jest zaangażowanie, autentyczność, każdy z nas inaczej bawi się z dzieckiem i
wpływa na pozytywny rozwój dziecka.
Podsumowując, zabawa stymuluje rozwój dziecka na płaszczyźnie emocjonalnej,
poznawczej i społecznej. Ta chwila wspólnego czasu podczas zabawy jest ważna zarówno dla
dziecka jak i dla rodzica – to czas budowania więzi, wspomagania rozwoju obojga. Sposób
zabawy dziecka dostarcza ważnych informacji na temat jego rozwoju, a to w jaki sposób

traktujemy zabawę z perspektywy osoby dorosłej, pokazuje na ile zaopiekowaliśmy swoje
wewnętrzne dziecko.
Zadania dla zainteresowanych:
1. Usiądź przed lustrem i wykonuj różne miny, grymasy, mruż oczy, wywołuj na twarzy
różne emocje (jak wygląda wstręt, radość, złość czy smutek na twarzy?). Odpowiedz na
pytania: jak się czułeś w tej sytuacji? czy było coś co Cię blokowało? Czy dobrze się bawiłeś?
Jak mógłbyś wykorzystać to zadanie w pracy z dziećmi?
2. Wypisz zabawy w które bawiłeś się w dzieciństwie – czy Twoje dziecko zna te zabawy?
Bawiliście się w nie wspólnie? Czy potrzebowałeś do tych zabaw dużo zabaw rekwizytów?

 

 

Dlaczego trzeba czytać dzieciom?

Czytanie książek dzieciom, ma same zalety i wspólna lektura wpływa na
rozwój i psychikę dziecka. Świat, w którym żyjemy jest coraz bardziej
skomplikowany, lawinowo narasta ilość informacji, następuje coraz szybszy
przyrost wiedzy, i często w dzisiejszych czasach zapomina się o czytaniu
dzieciom.
Potrzebę czytania w dziecku musimy wzbudzić sami w trakcie procesu
wychowawczego. Dlatego to od nas nauczycieli i rodziców zależy, czy
potrafimy mimo atrakcyjności powszechnie dostępnej telewizji rozbudzić
zainteresowanie książką i przygotować je do tego, by kontakt z literaturą stał się
niezbędny. Musimy być świadomi, że dziecko ery elektronicznej w coraz
większym stopniu żyje i rozwija się pod wpływem wielu bodźców z otaczającej
je rzeczywistości, w tym głównie mas-mediów. Nie można w tym wszystkim
zapomnieć o książce. Kontakt z nią daje bowiem możliwość obcowania ze
światem wartości, jakie niesie literatura. Czytanie książek pozwala na znaczenie
bardziej swobodną grę wyobraźni niż kontakt z telewizją czy komputerem.
Może pozytywnie wpływać na rozwój uczuć, lepsze zrozumienie innych ludzi,
a zarazem tworzenie obrazu samego siebie. Postacie ulubionych bohaterów
mogą dostarczać pozytywnych wzorów zachowań. Dzieci zdobywają z książek
wiedzę o przedmiotach, ludziach, zwierzętach, roślinach, poznają pojęcia
abstrakcyjne jak: miłość, przyjaźń czy współczucie. Czytanie stwarza więc
korzystne warunki do rozwoju myślenia. Dziecko nabywa umiejętności
porównywania, wnioskowania, uogólniania, posługiwania się pojęciami
określonymi słowami .

Głośne czytanie spełnia ponadto ważną rolę w kształtowaniu mowy dziecka. Nie
tylko wzbogaca słownik, lecz uczy prawidłowego formułowania myśli, budowy
zdań, kształcone są podstawowe funkcje słuchowe, jest bardzo ważne dla
rozwoju uczuciowego. Dobór literatury zależy od wieku: trzylatki chętniej
oglądają obrazki, o których się opowiada, wzbogacając ich treść na miarę
własnej fantazji. Czterolatki potrafią już słuchać czytania, lecz dobrze jest gdy
mają oparcie w ilustracji. Pięcio- i sześciolatki mogą słuchać dość długich

opowiadań w takim stopniu interesujących aby utrzymały ich uwagę. Można
dłuższe opowiadanie dzielić na odcinki czytane w kolejnych dniach.
Podkreślamy bardzo istotną wartość głośnego czytanie. Głośne czytanie jest
bardzo łatwe i należy ten rytuał utrzymywać nawet wówczas, gdy dziecko samo
już dobrze czyta. Dzieci, które już w wieku przedszkolnym zostaną w sposób
ciekawy wprowadzone w świat książek odpowiadających dziecięcym
zainteresowaniom i potrzebom, będą ich szukały później same, wbrew
twierdzeniom, że zanika kultura czytelnicza na rzecz obrazu. Nie pozbawiajmy
dziecka korzyści jakie niesie głośne czytanie. Wspólne czytanie w rodzinie
pozwoli im pokonać problemy dorastania, wzmocni więzi uczuciowe z
rodzicami. Należy pamiętać, że książki są pokarmem nie tylko dla intelektu, ale
i dla psychiki.
Chcemy zachęcić Państwa do czytania książek swoim dzieciom, pokazać zalety
wspólnej lektury i wpływu książki na rozwój i psychikę dziecka.

 

,,Wpływ aktywności ruchowej na rozwój dziecka w wieku przedszkolnym".


Ruch jest takim przejawem życia, który towarzyszy człowiekowi od chwili narodzin. Jest
czynnikiem kształtującym organizm człowieka i jego funkcje. Aktywność fizyczna jest
szczególnie ważna u dzieci, które znajdują się w fazie intensywnego wzrostu, wzmacniania i
doskonalenia. Występujący u dzieci, tzw. „głód ruchu” jest wyrazem podświadomej chęci
zaspakajania tej potrzeby, zapewnienia niezbędnego czynnika stymulującego rozwój. Dlatego
aktywność ta powinna być rozwijana już od najmłodszych lat. Ograniczenie aktywności
ruchowej jest zdecydowanie niekorzystne, gdyż opóźnia rozwój dziecka.
Aktywność ruchowa pełni cztery ważne funkcje:
a) Funkcję stymulacyjną
 Poprzez ruch mięśnie wykonujące pracę zwiększają swój przekrój, objętość, siłę i
sprężystość. Równocześnie następuje wzmocnienie, pogrubienie i wzrost elastyczności i
wytrzymałości ścięgien oraz więzadeł.
 Ruch sprzyja mineralizacji kości zwiększając ich masę (gęstość) i zarazem twardość i
sztywność.
 Wysiłek fizyczny mobilizuje układ krążeniowo - naczyniowy. Występujące przy pracy
mięśni większe zapotrzebowanie na transportowane przez krew środki odżywcze i tlen
powoduje szybsze krążenie krwi i wzmożoną akcję serca, które wzmacnia się i rozbudowuje.
 Ruch uaktywnia układ oddechowy, gdyż płuca muszą wykonać zwiększoną pracę. Oddech
przy wysiłku staje się głębszy i szybszy. Dzięki temu wzrasta pojemność życiowa płuc, a
także ilość przyswajanego tlenu - więcej go dociera do rozwijających się narządów.
 Aktywność fizyczna pobudza dojrzewanie układu nerwowego. Przyspiesza to rozwój
motoryczności.
 Dzięki ruchowi dziecko poznaje otaczający je świat, wzbogaca swoje doświadczenia,
kształtuje pamięć i uwagę. Rozwija swoją samodzielność. Zabawy i ćwiczenia w grupie uczą
zachowań prospołecznych - dziecko podporządkowuje się obowiązującym normom i
zasadom.
b) Funkcję adaptacyjną
 Przystosowanie organizmu dziecka do zmieniających się warunków życia: klimatu,
temperatury, wilgotności, ciśnienia, warunków społecznych i materialnych, pracy, nauki,
trudności dnia codziennego.
 Przez ruch i ćwiczenia fizyczne dziecko może hartować organizm, czyli zwiększyć granicę
tolerancji na bodźce czy czynniki ze strony środowiska: zimno, ciepło, wiatr, wilgotność
powietrza, warunki pracy i nauki, a także odporność na czynniki psychiczne (stres) i
społeczne.
c) Funkcję kompensacyjną (wyrównawczą)
 Ruch, jako czynnik korzystny, prozdrowotny ma zrównoważyć bilans bodźców działających
na młody organizm. Ma wyrównać niekorzystne działanie takich bodźców, jak np.: telewizja,
komputer. Wpływając na ożywienie organizmu aktywność fizyczna ma przywrócić niezbędną
dla prawidłowego rozwoju organizmu dziecka równowagę czynników korzystnych i
szkodliwych.

d) Funkcję korekcyjną
 Działania korekcyjne stosuje się najczęściej u dzieci z wadami postawy, ale można je
wykorzystywać u dzieci z otyłością, astmą czy niektórymi zaburzeniami układu krążenia.
Funkcja korekcyjna jest wiec funkcją terapeutyczną i leczniczą.
Należy pamiętać, że aktywność ruchowa to ważny element:
 prawidłowego rozwoju organizmu, jego układów i narządów;
 rozwijania funkcji i wydolności organizmu;
 tworzenia poprawnej postawy i budowy ciała;
 przystosowanie do życia w otaczającym środowisku przyrodniczym i społecznym;
 zapobieganie chorobom;
 rozwoju psychicznego i społecznego;
 terapii wielu zaburzeń i chorób.
Ruch sprzyja także rozwojowi umysłowemu oraz kształtowaniu woli i charakteru. Ruch
trenuje nie tylko mięśnie, lecz również umysł i psychikę. Dostarcza doświadczeń przestrzeni,
czasu, schematu własnego ciała, koordynacji wzrokowo - ruchowej, wyostrza zmysł wzroku i
słuchu. Dzieci w ruchu poznają nowe przestrzenie i jej granice, nie tylko w rozumieniu
otoczenia fizycznego, lecz także społecznego. Zespołowe gry i zabawy ruchowe uczą
umiejętności społecznych: współdziałania w grupie, zdrowego współzawodnictwa,
umiejętności radzenia sobie z sukcesem i porażką, rozwiązywania konfliktów, dokonywania
wyboru i krytycznego patrzenia na siebie, podporządkowania celów jednostki - celom grupy.
Ruch w sferze społeczno - wychowawczej kształtuje życzliwy stosunek do ludzi, przyczynia
się do wzrostu zainteresowań oraz uczy konsekwencji w osiąganiu celów.
Dlaczego warto ćwiczyć i być aktywnym fizycznie?
Ruch sprawia, że dzieci mogą:
a) rozładować nadmierną energię;
b) dotlenić się - mózg stanowi tylko 2 % wagi ciała człowieka, ale potrzebuje ok. 25 % tlenu.
Świeże powietrze poprawia znacznie koncentrację uwagi;
c) trenować zmysł równowagi - dzięki huśtaniu się, balansowaniu na murkach, chodzeniu po
leżącej na ziemi linie, jeździe na rolkach, deskorolce, rowerze dzieci ćwiczą równowagę;
d) ruch jest lekiem na bezsenność - umiarkowane ćwiczenia mogą zlikwidować kłopoty ze
snem. To dobry lek na bezsenność i nocne niepokoje. Poprawa snu jest efektem psychicznego
i fizjologicznego odprężenia po wysiłku. Dzieci nadpobudliwe, wrażliwe oraz nocne marki
będą łatwiej zasypiały i spokojniej spały, jeżeli w ciągu dnia dostarczymy im okazji do
intensywnego ruchu.
e) polepsza nastrój - ćwiczenia fizyczne poprawiają stan układu nerwowego i wpływają na
układ hormonalny. Dlatego ruch polepsza nastrój i przepędza ponure myśli, pomaga uspokoić
emocje, rozładowuje napięcie i stres, ułatwia relaks. Podczas wysiłku fizycznego w mózgu
powstają endorfiny zwane hormonami szczęścia.
f) rozwijać samodzielność, równowagę emocjonalną, hart psychiczny, odporność na stres,
umiejętność psychicznej adaptacji do zmieniających się warunków, poczucie
odpowiedzialności, zdyscyplinowanie i wytrwałość w pokonywaniu trudności.

Ruch pozwala ponadto zapobiegać wielu chorobom, takim jak: wady postawy, nerwice,
otyłość, niewydolność mięśniowa, cukrzyca itp. Aktywność fizyczna jest najlepszym
antidotum na wiele dolegliwości związanych z cywilizacją. Wygodny tryb życia w komforcie
cywilizacyjnym, stronienie od rekreacji ruchowej i sportu są najważniejszymi przyczynami
nieprawidłowości rozwojowych, wad postawy, nerwic, otyłości, niewydolności mięśniowej,
zaparć, cukrzycy, choroby nadciśnieniowej i wielu innych tzw. „chorób cywilizacyjnych”.
Ortopedzi ostrzegają, że wśród najmłodszych coraz częściej występują wady postawy:
skrzywienie kręgosłupa, koślawe kolana i płaskostopie. Dzieci potrzebują więcej ruchu. Jest
on naturalną potrzebą człowieka, która została stłumiona przez złe nawyki cywilizacyjne.
Dzieci coraz więcej czasu spędzają przed telewizorem czy komputerem. Każde dziecko musi
mieć czas i okazję by biegać, skakać, grać w piłkę, wędrować po lesie, pływać, wspinać się.
Co robić, aby pomóc dzieciom, które unikają aktywności ruchowej?
 Przede wszystkim należy stwarzać okazje do ruchu i razem z dzieckiem bawić się.
 Trzeba szukać takich form aktywności, które sprawiają dziecku zadowolenie i radość.
 Podczas wspólnych zabaw należy dzieci motywować, zachęcać poprzez przekonywanie i
chwalenie za najdrobniejszy sukces.
 Nigdy nie wolno zmuszać dziecka do aktywności fizycznej, natomiast warto znaleźć wśród
rówieśników dziecko z takimi samymi możliwościami ruchowymi i w trakcie wspólnych
zabaw (ćwiczeń) chwalić za podejmowane próby. Dzięki temu wzrośnie samoocena dziecka a
z czasem i satysfakcja z pokonywania własnej słabości.
Wskazówki dla rodziców:
 bądź dla dziecka przykładem - sam/sama podejmuj aktywność fizyczną;
 planuj i organizuj aktywność ruchową wspólnie z dzieckiem;
 stwórz dziecku warunki do podejmowania aktywności fizycznej;
 pozwól dziecku na samodzielny wybór rodzaju aktywności;
 rozmawiaj, dowiedz się dlaczego dziecko lubi bądź nie lubi uprawiać sportu;
 chwal za podejmowanie aktywności ruchowej;
 doceniaj wysiłek dziecka, motywuj go do podejmowania dalszych aktywności ruchowych.
Aktywność fizyczna ma bardzo pozytywny i duży wpływ na zdrowy i prawidłowy rozwój
każdego człowieka. Zwłaszcza dzieci, których potrzeby ruchowe są wielkie (średnio 5 godzin
dziennie), powinny wykorzystywać każdą okazję na uprawianie aktywności ruchowej jak i
aktywny odpoczynek. Ważne jest by przede wszystkim dorośli dawali dzieciom dobry
przykład dbania o swoje ciało i zdrowie oraz sprawność fizyczną i psychiczną. Uczmy je
prawidłowych nawyków i wzorców ruchowych. Pomóżmy im poznawać możliwości
ludzkiego ciała i odkrywać tajemnice skryte w ich małych organizmach.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2022 © Przedszkole nr 1 w Jędrzejowie All Rights Reserved.